Kończy się luty, a wraz z nim zima, która w tym roku pokazała swoje prawdziwe oblicze. Spacery w dokuczliwym mrozie, po zlodowaciałym śniegu były w ostatnich tygodniach naszą codziennością, podobnie jak długie wieczory spędzane na kanapie przed kominkiem.
Z deerhoundami jednak nawet srogą zimę znosi się łatwiej. Dzięki nim miałam motywację, by wyjść na spacer bez względu na temperaturę za oknem. Po takim spacerze najczęściej cała czwórka na zmianę pełniła rolę termoforów, kładąc się na kanapie jak najbliżej mnie i ogrzewając lepiej, niż koc termiczny. Bardzo doceniam w moich szkockich ich odporność na chłód. Mimo czasami naprawdę dokuczliwych, ujemnych temperatur, zawsze były chętne do wyjścia w plener. Nie było potrzeby zakładać im ubrań - deerhoundy mają wystarczająco gęsty podszerstek, który chroni je przed zimnem. Dzięki niemu nie trzęsą się z zimna i w pełni korzystają z uroków wędrówek w zimowej scenerii.
Sezon wystawowy 2026 rozpoczęliśmy wcześnie - 11 stycznia Gaja wybiegała wniosek CACIB w Gdyni. Otrzymała piękny opis od sędziego Gerarda Jippinga, a następnie w finałach stanęła na lokacie 4 Best Of Group.
Z kolei w pierwszym tygodniu lutego wybraliśmy się z Nessie i Gają do Budapesztu na 4-dniowy weekend wystawowy obejmujący trzy wystawy międzynarodowe i specjalistyczną wystawę chartów Eurosighthound Show 2026. Nessie zadebiutowała w klasie pośredniej, w której otrzymała dwa wnioski CACIB. Gaja w klasie otwartej uzyskała jeden wniosek CACIB, obie zaś uzyskały trzykrotnie CAC i otrzymały tytuły championa Węgier. Ponadto Gaja otrzymała z rąk francuskiego sędziego Fredericka Maison tytuł Eurosighthound Show 2026 Winner.
Budapeszt zapamiętamy nie tylko z wystawowych ringów, ale przede wszystkim ze spacerów po malowniczych wzgórzach Dzielnicy Zamkowej w Budzie i urokliwych bulwarach nad Dunajem w Peszcie.
Tymczasem zbliżają się 6 urodziny Arii. Z tej okazji dostała w prezencie pełen pakiet badań kontrolnych, z USG jamy brzusznej i echo serca w komplecie. Wszystkie wyniki są dobre, co mnie bardzo cieszy, ponieważ to z Arią wiążę swoje plany hodowlane na ten rok. Trzymajcie kciuki!

